poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Zapowiadana reszta do guzika

Brawo Syl - odgadłaś, że guziki będą do pikowania dlatego bez pętelek :)
Powstał kolejny lniany pled z bąbelkami przepikowany tym razem guzikami obleczonymi lnem. W czeluściach szafy odnalazłam niewielką ilość kraty szkockiej również lnianej, z której uszyłam w połączeniu z naturalnym, poduchy ozdobione kraciastymi kokardami - pełnią jednocześnie funkcję zapięcia. Poduchy mają wykończenie podwójnym szwem takim jeansowym, wg mnie całkiem fajnie to wygląda - jak sądzicie? W ten sposób powstał  męski komplet - w sam raz do otulenia się w te chłodne wieczory na tarasie albo w domu przed kominkiem. Mężczyzna to zwierzę ciepłolubne i lubi się dogrzać.
Dzielę się z Wami również  wiosną znalezioną w miniony weekend.
Dziękuję Wszystkim za wzięcie udziału w zabawie, a Ulę z Anielskiego Zakątka proszę o podanie adresu - tak tak, Ty też zostałaś wylosowana :)
Życzę udanego i słonecznego tygodnia, już wkrótce długi weekend - ja nie mogę się doczekać, macie jakieś plany?























33 komentarze:

  1. oj świetny męski komplet!!!
    Jak zwykle uroczo w Twoim świecie :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny komplet!!! wiosna cudowna, ostatnio i u mnie słoneczko rozpieszcza;))) planów majówkowych żadnych;(( pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. wyszło rewelacyjnie - jak zwykle zresztą :)
    ja też jestem 'zwierzem' ciepłolubnym,a tu ciągle pada :( jeszcze trochę i jakaś depresja z braku słońca zacznie mnie dopadać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna kratka!!! Pozdrowienia ze Szkocji ślę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z TAKIEJ RATKI CHĘTNIE BYM PRZYGARNĘŁA KOSZULĘ:)))) PIĘKNOŚCI LNIANE..A SZEW PODWÓJ NY..ŚWIETNY:))...PLANY...CIESZYĆ SIĘ OGRODEM W KAPCIACH ...LUB BOSO Z KUBKIEM KAWY,KSIĄŻKA LUB DRUTAMI...CHCE MI SIĘ SPOKOJU W DOMOWO-OGRODOWYCH PIELESZACH:))pOZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje niewątpliwie bardzo zdolne rączki, tworzą cuda z lnu.
    Taki pled to marzenie, uwielbiam te Twoje bąbelki ;)
    Poduchy super.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O mamo, kolejny piękny pled, i te kolory...CUDO!
    POZDRAWIAM CIEPŁO!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne połączenie materiału w kratę z lnem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam "męskie" dodatki, dlatego poduchy od razu skradły moje serce. Pled jest wspaniały, mogłabym patrzeć i patrzeć... co do weekendu majowego - to już u mnie tradycja - koncerty plenerowe! Pozdrawiam i zapraszam na candy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki on tam męski?? Nie dała bym takiego żadnemu facetowi (oni to raczej czym innym wolą się rozgrzewać ;-). Sama bym go zgarnęła ;-) Te bąbelki arcymistrzowskie. Kratka prześliczna.

    Plany, oj.... mam mam mam całe mnóstwo, nie tylko na weekend.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. No wiedziałam,wiedziałam,że skutecznie przybijesz mnie do podłogi...sumienia nie masz Kobieto!!! Krata jest cudowna,chyba po raz pierwszy taką widzę z lnu:)) Dużo masz jeszcze tych materiałów w zanadrzu??? Bo nie wiem czy się podnosić z tej podłogi czy już na niej zostać do następnego posta:)A plany mam bardzo ambitne na weekend:praca!Buziaki...a byłaś na starociach w niedzielę?Ja nie pojechałam,niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika,
      czyli weekend spędzasz tak jak ja:) przeplatanka.
      A starocia przed nami kochana, to w tę niedzielę będą - chyba, że coś poplątałam, nie darowałabym sobie. Jeszcze się upewnię
      uściski

      Usuń
  12. Świetny pomysł, rewelacyjne wykonanie, całość powala na kolana.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Marta, jesteś mistrzynią! Co pokarzesz to takie piękne jest, że przygarnęłabym i schowała głęboko, bo używać byłoby mi szkoda! Krata jest cudna a bąbelki...to już mistrzostwo świata! Chylę czoła! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jestem zachwycona wszystkim co tu dzis zobaczylam, pled jest genialny!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Pled z bąbelkami zachwyca mnie nieustannie ,odkąd zobaczyłam go u Ciebie na blogu. Świetne wykończenie i te detale w postaci guziczków do pikowania ,super. Zresztą połączenie kratki z lnem .... yyy, już sama nie wiem przed czym najpierw klękać !
    Buziaki ślę zdolna kobieto..

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochane moje, dziękuję bardzo za odwiedziny i cieszę się, że przypadły Wam do gustu moje bąbelki, już chyba na stałe zagoszczą w mojej wzorcowni:) Zapowiadają słoneczny weekend, mam nadzieję, że będzie dla Was udany. A tymczasem trzeba jeszcze te 3 dni przepracować:)
    ściskam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  17. Marta, Ty jak zwykle zachwycasz! Te bąbelki to Twoja etykietka) Piękny pled, piękne lny, no i w ogóle:))) Pozdrówki e

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, zabąbliło się u mnie - w planach mam jaśniejsze kolory, czekam na lny
      uściski

      Usuń
  18. Fantastyczny! Jestem pewna, że nie jedna kobieta by się również na niego skusiła :-)
    Bąbelki są kapitalne! :-)To taki Twój symbol markowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co wiem, żona nowego właściciela pleda już go zajęła przez zasiedzenie:)
      miłego wieczora

      Usuń
  19. Piękne wszystko!!!
    niesamowite zdjęcia!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne poduchy. Szkoda, że nie załapałam sie na candy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za mile słowa, a co do candy to może następnym razem się uda:)

      Usuń
  21. Ale przepiękny pled... W ogóle cudnie tu u Ciebie, wspaniałe rzeczy tworzysz... Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo za odwiedziny, ciesze się, że mnie odwiedziłaś
      ściskam

      Usuń
  22. nieziemskie te poduchy:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. wszystko co robisz jest cudne:czy z krata czy bez heheheh.....cud miod!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...