niedziela, 16 grudnia 2012

między pierniczkami a pierniczkami...

... zapraszam na krótki ;) zimowy spacer do dworku Wincentego Pola, by trochę oderwać się między pieczeniem pierniczków a makowców:) 
Takie oto cudo stoi całkiem niedaleko na drugim końcu mojego osiedla:





Wiedziałam, że będzie pięknie wyglądał w zimowej scenerii. Ten niewielki ale bardzo urokliwy dworek pochodzi z XVIII wieku, w obecne miejsce, na Kalinowszczyznę przeniesiony z podlubelskiej Firlejowszczyzny (dzisiaj część Lublina) w 1969 roku. Początkowo planowano tu umiejscowienie skansenu, założeń jednak nie zrealizowano. Dwór jest drewniany, kryty gontem i mieści się w nim muzeum poety, geografa i podróżnika. Muzeum posiada bardzo pokaźny zbiór unikatowych globusów, wiele rękopisów i listów poety. Sama bryła klasycystycznego dworku jest inspiracją dla wielu architektów i wcale się nie dziwię ...


















***

A teraz trzeba napalić w kominku, rozgrzać stopy i wysuszyć buty.
Czy u Was dzisiaj również deszcz ze śniegiem?
Mam nadzieję, że święta nie będą po wodzie.




 Dziękuję bardzo za Wasze przemiłe komentarze,  maile i ciepłe przyjęcie po wydaniu świątecznego numeru Green Canoe Style.

pozdrawiam gorąco,
Marta


p.s. Jeśli oczekujecie ode mnie meila i nie przychodzi sprawdźcie prosze w spamie - ja często znajduję wiadomości od Was właśnie tam - nie wiem dlaczego:)



63 komentarze:

  1. Dziękuję Kochana na ten cudowny, śnieżny spacer...
    Co za magiczne miejsce, cofnęłam się w czasie...
    Szczęściara z Ciebie... tyle śniegu masz... u mnie już tylko błotko zostało!

    Buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno śnieg i mróz ma wrócić przed świętami:) oby były białe:)
      uściski

      Usuń
  2. Martuś wspaniały zimowy spacer... ach jakbym chciała, aby u nas też tyle śniegu było :)))
    u mnie dziś właśnie pierniczki:)
    ach zakochana jestem w tych Twoich lnianych torbach - chyba muszę niedługo sobie coś kupić, bo nie wytrzymam:)))
    ściskam cieplutko:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiedz co Ci się marzy a wymyślę coś dla Ciebie:)

      Usuń
  3. Nie zazdrośćcie nam śniegu, bo to tylko na zdjęciach jest takie piękne... Wczoraj wręcz nie można było się poruszać, tak mocno wiało i sypało, armagedon :(
    Niemal codziennie przejeżdżam obok dworku Pola :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dzisiaj to straszna chlapatocha:(, ale podobno jeszcze przymrozi:)

      Usuń
  4. Coś pięknego. Uwielbiam takie domy i skrycie marzę o takim domku z duszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to też moje marzenie, dzisiaj mówiłam pani przewodnik, że zostaję, przycupnę przy piecu (bo tam na cały dworek są 2 piece kaflowe) i zamieszkam ja świerszcz:))

      Usuń
  5. Torba z drewnem na opał mnie po prostu zachwyciła! Jest przecudna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Znamy, znamy :) no i chyba jesteśmy bliskimi sąsiadkami, bo ja też do dworku Pola mam niedaleko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o proszę, a może gdzieś się mijamy...
      spotkanie aktualne, ale pewnie po Nowym Roku wypali:)
      uściski

      Usuń
    2. No ja myślę, że przed świętami to byłoby trudno jednak :)
      Nowa Kalina się kłania ;)

      Usuń
  7. Pięknie. Uwielbiam takie miejsca. W wakacje wybrałam się z mężem i naszymi mamami z Olsztyna do Gołotczyzny na Mazowszu, gdzie znajdują się dwa równie urokliwe dworki jak ten, który możemy podziwiać na twoich pięknych zdjęciach.
    Pozdrawiam
    T.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trudno oprzeć się ich urokowi, ja uwielbiam:)

      Usuń
  8. Piękny dom!
    Również widziałam artykuł. Gratulacje :):)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny dom i faktycznie w zimowej scenerii ma dużo uroku :). U mnie na całego śnieg topnieje, temperatura powyżej zera a wczoraj padał gęsty, drobny deszcz - ot pogoda z późnej jesieni, wcale nie świątecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby święta były białe:)) - jest jeszcze szansa:)
      pozdrawiam

      Usuń
  10. Mogłabym tam zamieszkać od zaraz. Lubię takie małe dworki :) Torba na opał bardzo przydatna o tej porze!
    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłych przygotowań do Świąt :)
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, ja też:), nawet pytałam czy nie mają wolnego etatu stróża:)

      Usuń
  11. Piękny dworek, ciekawe ile ma metrów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem - przewodniczka nam mówiła - na parterze 112m2 i tylko 2 piece kaflowe go ogrzewają i było cieplutko:)
      pozdrawiam

      Usuń
  12. Sliczny... mialo być trochę mniej świątecznie a ja właśnie na świeta chętnie bym tam zakotwiczyła :))

    Świtne torba!

    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też się marzą święta w takim domku:)
      uściski

      Usuń
  13. Torbą na opał rewelacyjną!

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie piękne miejsca z klimatem.Oj mogłabym zamieszkać w takim dworku. A torba na opał Twojego wykonania jest przepiękna, jak zresztą wszystko co robisz. Oj marzę o jakiejś drobnostce od Ciebie, bo len uwielbiam nie ma drugiej tak wspaniałej tkaniny jak właśnie on.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już dziś mogłabym spakować się w jedną walizkę i przenieść się do takiego:))
      ach pomarzyć...

      Usuń
  15. Martuś, ale piękny ten dworek - jak z "Nocy i dni". Właśnie dziś oglądałam jeden z końcowych odcinków... Te piece... , dawne kominki i to dawne spokojne życie, które czuje się w takich miejscach. Nawet dla nas czas WTEDY jakby zwalnia. U nas tez robi się "po wodzie". Zobaczymy co będzie...
    Uściski, Martuńka, i lecę czytać GC, bo teraz jestem chora i tyle mnie omija...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz, że w czasie zwiedzania oparłam się plecami o piec i słuchałam pani przewodnik, oderwać się było ciężko, fajnie się zwiedzało, bo byliśmy jedyni:)),
      marzę o takim domu i jak już będzie mnie stać to chętnie bym go skopiowała, bo w środku bardzo sensownie rozmieszczony:)
      uściski przesyłam i szybciutko zdrowiej:)

      Usuń
  16. piękny dworek, uwielbiam takie, dziękuję za śnieżny spacer :)

    w Koninie jest dom Reymonta, podobno ma być odrestaurowany i ma powstać tam muzeum, marzy mi się takie zakończenie, bo kiedy zobaczyłam na nim tabliczkę 'grozi zawaleniem' i z przeznaczeniem do rozbiórki sama nie wiedziałam co czułam, chyba bezradność...

    u nas deszcz plus grad - w ogromnych ilościach :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też serce pęka jak widzę popadające w totalna ruinę takie perełki, niedaleko naszej działki jest nieduży pałacyk - najpierw stał taki właśnie chylący się ku upadkowi, później ktoś go kupił i zaczął coś robić i chyba funduszy nie starczyło, bo od paru lat znów popada w ruinę, żal...
      dzisiaj mamy -14 :)

      Usuń
  17. Takie dworki to naprawde cos pieknego. W moich rodzinnych stronach jest dworek Pendereckiego , ktorym sie zawsze zychwycam ♡
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na wyjazdach zawsze szukam takich miejsc, uwielbiam...

      Usuń
  18. Gdy zobaczyłam pierwsze zdjątko -od razu nasunęła mi się myśl -jak masz magiczny dom...Śnieg dodaje magii temu i tak czarodziejskiemu miejscu.Miłego tygodnia-aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, baaaardzo chciałabym taki mieć:))
      a ten dworek wygląda pięknie o każdej porze roku, jest umiejscowiony na niewielkim wzniesieniu, wśród zieleni, cudo...

      Usuń
  19. Jejku, jak ślicznie zimowo!
    Twoja torba na opał jest rewelacyjna!!!
    Martuś pozdrawiam przedświątecznie e

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taką fajną zimę tu mamy, dzisiaj -14, samochód ledwie zipie:))
      uściski przesyłam

      Usuń
  20. Fajowa jest ta torba na drewno. Nie trzeba dużo dźwigać.

    OdpowiedzUsuń
  21. piekny dworek...zawsze chciałam w takim zamieszkac...ach te marzenie..hihihi..śliczne te twoje tworki lniane:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto marzyć, może kiedyś się spełnią, co ja gadam, napewno się spełnią, tego Ci życzę i sobie też:))

      Usuń
  22. Dworek w tej zimowej scenerii iście bajkowy , pięknie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne miejsce,zawsze chciałam zamieszkać w takim domu,pośród drzew...cudownie!
    U mnie po śniegu pozostało tylko wspomnienie,za to deszcz rozgościł się na dobre :(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, trzeba wierzyć, że kiedyś to nastąpi:))

      Usuń
  24. Ale przepiękny dworek!
    Chciałabym w takim zamieszkać...
    A ja zapraszam do siebie, na ciasteczkową akcje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli tylko zdążę to dołączę:)

      Usuń
  25. Dziękuję za ten wspaniały wirtualny spacer, miejsce widać magiczne i z duszą...nie wiedzieć czemu aż ciepło mi sie zrobiło jak w przypadku wycieczki do dworku Fryderyka Chopina!!! uwielbiam takie miejsca!
    Torba wspaniała;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyś, masz rację w takich miejscach czuć takiego dobrego ducha, magia wisi w powietrzu i chciałoby się tam zostać na zawsze:)
      uściski

      Usuń
  26. Fantastyczna atmosfera... I świetne nosidełko na drewno. :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. I taki dworek mi się marzy. Pozazdrościć:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o! to Jesteś kolejna z tym marzeniem, może jak tak wszystkie razem się skoncentrujemy, to takie marzenie będzie miało silniejszą moc i się spełni :)) napewno:)

      Usuń
  28. Czas zaklęty w kątach i przedmiotach, az chce się usiąść i pooddychać tym klimatem.
    Martuś napisze , jak tylko skoczy sie u mnie rewolucja, ale pamiętam o Tobie codziennie. Buziaki Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, czekam cierpliwie, wiem, że teraz to istna gonitwa:)
      uściski przesyłam

      Usuń
  29. Wish you a Merry Christmas, hugs from Maria ♥

    OdpowiedzUsuń
  30. Kiedyś to budowali z klasą... Wszystkie szczegóły takie przemyślane i dopieszczone... Chciałaby tam zamieszkać...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...