niedziela, 2 grudnia 2012

prezentownia

Widzę, że u wielu z Was przygotowania do świąt  już rozpoczęte. Niektóre prezenty przygotowuję sama kiedy wiem, że osoba obdarowana bardziej doceni taki prezent własnoręcznie wykonany niż gotowy kupiony w sklepie. Zawsze obiecuję sobie, że przez cały rok będę pamiętać o prezentach i dobierać je starannie i jak czasem na wyjeździe coś wpadnie fajnego to kupuję, ale nie zawsze te moje plany wychodzą i później na koniec roku mam kumulację - wszystko na raz, przygotowania prezenty...
Te lniane kuchenne ściereczki  ze skandynawskim akcentem zrobiłam z myślą o jednej osobie, wiem, że tu nie zagląda więc mogę pokazać:






Taki prezent można zamówić - zajrzyj do Galerii Meis Ideis

***

Moja szafka jeszcze nie wykończona ale już się przydaje. Mogę na niej prezentować moje świąteczne ozdoby. Zaczynam je powoli wyciągać z pawlaczy ale też co nieco zrobię nowego. Poniżej choinka zrobiona z drucianego wieszaka. Każdy w domu taki ma i może zrobić dowolny świąteczny motyw. Proponuję zmierzyć długość drutu od miejsca skrętu i ze sznurka ułożyć wybrany kształt przyklejając go do kartki i dopiero później zabrać się do doginania drutu do odpowiedniego kształtu. My zrobiliśmy choinkę, ale można zrobić gwiazdę, ciastka, sanki, łyżwę.






Zawsze z lasu przynoszę szyszki, ciągle je zbieram i na święta rozkładam po całym domu. Ładnie wyglądają w szklanych pojemnikach, porozkładane na obrusie pomiędzy nakryciami, układam w kwiatach doniczkowych albo robię girlandy. Parę lat temu nad naszym morzem, gdzieś w lesie pomiędzy Karwią a Jastrzębią Górą znalazłam pod jedną sosną takie nietypowe szyszki, dużo większe od naszych zwyczajnych ale kształtem przypominające piniowe - nieco mniejsze. Zrobiliśmy z nich girlandy. Przez druciane oczka przyklejone klejem z pistoletu przewlekłam lnianą dratwę i łańcuch gotowy. 








Może przydadzą się te propozycje na proste i dostępne pod ręką dekoracje.
Dziękuję za Wasze komentarze i wspomnienia świąteczne przywołane pod ostatnim wpisem.

Udanego i niespiesznego tygodnia,
Marta



78 komentarzy:

  1. sliczne sciereczki :-) coz za milutki prezent :-) a szyszeczki i u mnie "plataja" sie wszedzie :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. człowiek ma taką naturalną tendencję do otaczania się tym co z lasu:))

      Usuń
  2. śliczne te ściereczki, byłabym zachwycona takim prezentem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to się cieszę, bo powinny się, bo powinny się też podobać adresatce prezetnu
      pozdrawiam

      Usuń
  3. Jakie cudowne ściereczki... cudownie skandynawskie... obdarowana osoba będzie skakać z radości! Ja bym na pewno skakała :D
    A szyszki ja też uwielbiam, i też namiętnie je zbieram bo są nieodłącznym elementem świątecznych dekoracji!
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie na skandynawskie candy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i już wpadam na cukierasy:)

      Usuń
  4. Przepiękne te ściereczki podobnie jak Twoje dekoracje - proste, eleganckie, nietuzinkowe.
    Pozdrowienia ślę,

    OdpowiedzUsuń
  5. Ściereczki są super ale ta choineczka to świetny pomysł! Idę poszukać takiego wieszaka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze nad gwiazdką drucianą muszę popracować, mogą służyć jako zawieszki na biżuterię
      buziaki

      Usuń
  6. Ściereczki są przepiękne, a pomysł z szyszkami super.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do lasu zatem, bo to fajna dekoracja:)

      Usuń
  7. Wszystko jak zawsze z dbałością o każdy szczegół;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. półeczka wygląda świetnie w takim stanie w jakim jest, a świetne pomysły, bardzo mi się podobają
    udanego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się podoba taka, i jak ją kupowałam to z zamiarem pozostawienia w tej wersji, ale troszkę kolorystycznie nie gra mi z resztą, w świeżej bieli będzie lepiej wyglądać, a poza tym muszę dorobić jedną półeczkę schowaną za listewką i trzeba to jakoś spasować razem,
      uściski przesyłam

      Usuń
  9. Piękne lniane cudeńko, a choinka ... oj , coś czuję, że chyba muszę mieć taką, albo chociaż podobną :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko z wieszakiem trzeba uważać na palce, najlepiej będzie wykonanie oddać w męskie ręce:))

      Usuń
  10. Piękny prezent i cudne dekoracje... z drutu i szyszek. Jak zawsze miło u Ciebie.
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  11. Super, że część prezentów robisz sama:), ja bym skakała do góry z radości, jakby ktoś obdarował mnie takimi ślicznymi ściereczkami:)
    buziaki przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mam nadzieję, że osoba dla której je przeznaczam też będzie taka rozradowana:)

      Usuń
  12. och Ty zdolniacho!:)
    ale ładne te ściereczki i wszystkie świąteczne akcenty:)
    już się nie mogę doczekać tej Twojej szafeczki odremontowanej:)
    pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czy przed świętami się z tą szafką obrobię, muszę jeszcze poszukać odpowiednich wieszaczków-haczyków do niej, a trzeba ich sporo:)
      buziaki

      Usuń
  13. Ściereczki cudne, ale półkaaaaaaaaaaa!!!!! Jej obłędna. Przegapiłam ostatni Twój post. Stare świecidełka choinkowe uwielbiam mam ich wielkie pudło. Moje własne odziedziczone po Babci. Cudowne!!!! Targi staroci fantastyczne też uwielbiam!!!

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wiedziałam, że Ci się Reniu półka spodoba ;)
      Ja bardzo żałuję, że nie zachowały się ozdoby po mojej babci, były tam cudne jeszcze przedwojenne bombki, kilka takich papierowych aniołków i śliczne uchwyty-żabki na świeczki, wszystko gdzieś przepadło:(

      Usuń
  14. Ja rowniez stawiam na takie prezenty, dobrze ze ma takie grono osob ktorzy to doceniaja :)Sciereczki sa piekne!!

    PS. Martus przepraszam Cie, przesylka z wygrana juz niedlugo do Ciebie dojdzie, mialam male zawirowania, wybacz, sciskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      ściskam mocno, trzymajcie się:))

      Usuń
  15. O rany!!!

    Las miedzy Karwią a Jastrzębią przeszłam kilkadziesiąt razy albo i więcej:)))))) To miejsca naszych najpiękniejszych wypraw wakacyjnych....:)) Znam tam wszystkie ścieżki:)) wszystkie górki i doliny:)
    Parę lat temu zdradziłam te miejsca na rzecz zagranicznych podróży ale czas chyba odwiedzić stare katy:))

    Pomysł z wieszakiem genialny w swojej prostocie! Robiłam z nich serca, koła ale na "Bożonarodzeniowe kształty" nie wpadłam:))
    Pozdrawiam Patti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja lubię nasz Bałtyk i zawsze trafiam na piękną pogodę, nie mam więc powodów do narzekania jak wielu rodaków i myślę, że takich plaż nie ma nigdzie indziej:))
      o! pomysł z sercem zgapię - taki całoroczny:)
      pozdrawiam

      Usuń
  16. Cudowne ściereczki, przyszły właściciel będzie zadowolony. Fajne są również te druciane choineczki:) Świetny i bardzo prosty pomysł, za to jaki oryginalny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ściereczki są śliczne - te uchwyty ....
    Takie proste dekoracje najpiękniejsze :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwórciłaś na nie uwagę, mnie też się podobają i już wiem, że wykorzystam ten sposób odszyć nie raz:)
      buziaki

      Usuń
  18. Alez ślicznosci.
    zdjecia przepiekne.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo mi się podoba idea robienia własnoręcznie prezentów albo chocby opakowań na nie ,lub karteczek z imieniem obdarowanego. Powoli wychodzimy z tego dziwnego myślenia,że wartość prezentu była wyłącznie na metce. A Ty, Martuś ,swoimi prezentami mogłabyś spokojnie obdarować każdego .Wiesz,ze jestem bezkrytyczną admiratorką wszystkiego co szyjesz i wszystko mi się podoba. Są takie blogi ,na które wchodzę ,tam babeczki szyją ,malują , rysują, Ita majsterkuje -i wiem,ze nic na tych blogach mi nie zazgrzyta. I wszystko mi się podoba ,głównie przez starannośc wykonania .I oczywiście mówię tu też o Twoim blogu,nie myśl sobie.
    A idea wycinania szablonów aby póżniej malować napisy to mnie poskładała zupełnie.Przecież te litery są finezyjnie cienkie-jak Ty to wycinasz?
    A półeczce u Was coraz lepiej.ściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izku, Ty to tak zawsze od serca:), baaaardzo lubię Twoje komentarze i dziękuję za nie pięknie. Ja też lubię tuptać sobie po blogach i podziwiać z rozdziawioną buzią to co ludziska tworzą. I cieszę się, że szeroko pojęte rękodzieło (nie lubię tego słowa) wraca do łask i jest coraz częściej doceniane.
      A co do moich literek, to już mi dają w kość, a w zasadzie moim oczom:) - radzę sobie przy pomocy skalpeli i malutkich, bardzo ostrych nożyczek i mam wrażenie, że haft poszedłby dużo szybciej:)), tym bardziej, że taki szblon jest jednorazowy:(,
      buziaki przesyłam

      Usuń
  20. Ściereczki cudne. Na pewno spodobają się nowej właścicielce. Wieszakowe dekoracje proste i efektowne. Może się skuszę i wykorzystam pomysł. Girlandy z szyszek robiłam już, ale bardzo dawno temu. Stanowiły one ozdobę mojego nastolatkowego pokoju. Teraz w jego miejscu jest kuchnia. Twoje zdjęcia girlandy obudziły we mnie wspomnienia.
    Pozdrawiam serdecznie
    T.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te druciki naprawdę fajnie wyglądają, zachęcam do wyginania:)

      Usuń
  21. kocham len!
    podpisuje sie pod wypowiedzia izy, nie metka czyni prezent wartosciowym!
    osobiscie, docenie bardziej mikolaja do schrupania niz drogie perfumy - wszystko zalezy, czy prezent dano nam z serca, czy tez z innych powodow!
    piekne dekoracje!
    pozdrawiam goraco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie takie prezenty są wyjątkowe, ale też wiem, że nie każdy potrafi je docenić, nie chodzi o "pianie" na ich temat ale zauważenie starań,
      pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  22. Z całą pewnością osoba obdarowana tymi cudnymi ściereczkami będzie zadowolona...ja bym bardzo była :)Pomysł z choinką z wieszaka super,nie przyszło by mi to nawet do głowy więc tym bardziej chylę czoła a szyszki...chyba każda z nas je lubi w tym czasie :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Ściereczki cudne i fajny pomysł z ta druciana choinką,pozdrawiam i zapraszam do mnie na candy;))

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne ściereczki i bardzo fajny pomysł na dekorację z wieszaka.
    Prezenty zrobione własnoręcznie mają dla mnie największą wartość np. w zeszłym roku mój syn obdarował mnie i męża laurkami świątecznymi zrobionymi przez siebie i dorzucił do tego bony na sprzątanie domu i mycie samochodu do wykorzystania przez pół roku.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o rany ależ fajny prezent dostaliście, naprawdę godny pochwał:)

      Usuń
  25. Śliczne ściereczki. Pomysł na prezenty zrobione własnoręcznie od wielu lat chodzi mi po głowie, ale jakoś jeszcze tego nie zrealizowałam, czas tak szybko leci, że zawsze zanim się zorientuję to już jest czas na choinkę a nie na myślenie o prezentach. Ale zawsze trzeba mieć nadzieję, że któregoś roku się uda ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uda się uda, to przychodzi z czasem, ja dopiero jak mi dzieci podrosły i są już ogromną pomocą w wielu chociażby domowych tematach, mogę wygospodarować trochę czasu na takie rzeczy:)
      pozdrawiam

      Usuń
  26. Ojej! Ściereczki są cudowne! Dostać Twoją twórczość to wspaniała sprawa, ale zazdroszczę obdarowanej :)) Świetny pomysł na dekorację z wieszaka, nigdy bym na to nie wpadła! Z ściereczkami i półeczką komponuje się świetnie. No i do tego zdjęcia. Zachwytom nie ma końca :)
    pozdrawiam ciepło
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Martucha, cieszę się, że tak myślisz pozwala mi to wierzyć, że adresatka też będzie zadowolona:) Prawda, że półeczka bardzo twarzowa? ;)
      uściski

      Usuń
  27. Droga Marto,
    u mnie niestety tez wszystko na ostatnia chwile zawsze jest, choc sobie obiecuje..... :)
    Wiem, ze w tym roku jie bedzie inaczej. :)
    Zachwycilas mnie tymi sciereczkami. Sa przepiekne! Ktos bedzie baaardzo sie cieszyl!

    Pozdrawiam Cie serdecznie

    Dagi

    Piekna ta ksiazka, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem nachodzi mnie taka refleksja, że po co my tak gnamy? i co? gnam dalej, coraz szybciej...
      ach żeby tak móc zatrzymać się na chwilę...
      ale to nie przed świętami:)) nie przed tymi w każdym razie:))
      buziaki
      Marta
      a książka cóż miodzio:)

      Usuń
  28. Oj dawno mnie tu nie było , ale nadrobiłam zaległości . Na pewno nie próżnujesz i głowę masz pełno świetnych pomysłów , ściereczki , woreczki z poprzedniego posta wyjątkowe , jak wszystko co robisz ,choinka niezwykła w swojej prostocie a zdjęcia oglądałam z wielka uwagą po kilka razy .
    Usciski

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczne ściereczki!!
    Katarzyna

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczne ściereczki!!
    Katarzyna

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny pomysł na te szyszkowe girlandy :) Też przynoszę co roku do domu szyszki. W tym roku jednak zbierałam je dość późno i w związku z tym mam ich niewiele ... :/
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to sobie zachowuję i mam ich coraz więcej:)

      Usuń
  32. Piękne szyszkowe girlandy! Ja szyszek takich właśnie sosnowych mam pod dostatkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zawsze mam czas by wybrać się do lasu, dlatego wybieram najładniejsze by móc je zachować do następnego razu:)

      Usuń
  33. Piekny blog....
    Piekne zdjecia...
    Bede tu czesciej zagladac:)
    Pozdrawiam Goraco:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ktoś może nie chcieć prezentów zrobionych przez Ciebie? Niepojęte :)

    OdpowiedzUsuń
  35. pięknie :) rewelacyjne tekstylia. Zazdroszczę szyszek. Na ostatnim spacerze miałam ochotę coś znaleźć ale niestety. Bez skutku. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  36. O, takie ściereczki to by świetnie pasowały na prezent dla jednej mojej osoby :-)
    Przyznam, że tak ciekawie uszytych ściereczek prawie się nie spotyka! Gratuluję kreatywności i talentu!

    OdpowiedzUsuń
  37. Właśnie zawitałam w progi bloga i jestem pod ogromnym wrażeniem zarówno lnianych twórczości, jak i pomysłów na ozdoby świąteczne!:) Moje szyszki na razie leżą koło kaloryfera i czekają na "swój czas" :)

    OdpowiedzUsuń
  38. wzruszajaco piekny blog...i prace
    Marto jestes naprawde bardzo utalentowana :)
    usciski od alice
    (zapraszam do mnie do mon alice na wirtualne odwiedziny)

    OdpowiedzUsuń
  39. wniosek że trzeba iść szyszki zbierać!

    OdpowiedzUsuń
  40. Girlanda z szyszek jest urocza :) A lniane ściereczki są przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  41. Jestem zachwycona Twoim blogiem :)
    Wszystko takie piękne i ładnie pokazane
    :*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...