niedziela, 28 kwietnia 2013

kap, kap, kap...

Jak człowiek czegoś tak bardzo chce to wychodzi inaczej... dzisiaj w Lublinie cały dzień siąpi, z targów nici, z wycieczki rowerowej nici, nawet posiedzieć z kawą na balkonie się nie da  :(  Jedyny pożytek z tego deszczu, że oczyści ziemię, chodniki z pozimowych brudów i pąki buchną piękną zielenią...
A Wam jak mija ten dzień, czy tylko u nas taka pogoda?

***

Długo polowałam na len o fakturze wafla i wreszcie trafiłam. Na pierwszy rzut poszły ściereczki/ręczniczki kuchenne, będą też fartuszki, podkładki stołowe i co tam jeszcze przyjdzie do głowy. Ozdobą  ściereczek jest guzik obleczony naturalnym lnem i ręcznie haftowana naszywka.
















Zainteresowanych odsyłam do galerii Meis Ideis

***
Pewnie niektórzy rozpoczęli baaardzo długi weekend, ale inni niestety pracują i z tymi solidarnie łączę się w bólu, bo ja też do nich należę ;) 


Przypominam, że dzisiaj do końca dnia można wpisywać  TUTAJ swoje lepieje :)

Ściskam Was cieplutko,

Marta

46 komentarzy:

  1. Siła tkwi w prostocie i chyba dlatego Twoje rzeczy są tak piękne...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe, wspaniałe :) a zdjęcia jakie piekne- te z biedronką na pniaku chyba wygrywa :)

    Na północy Polski dzis bardzo słonecznie, ale zimny wiatr nie pozwala na długie spacery :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biedronka dzienie pozowała :)), owady były bardzo zapracowane, tyle roboty do zrobienia...

      Usuń
  3. Jak ja bym chciała ,żeby u nas padało...
    Słońce świeci prawie cały czas, ale jest zimno brrr...
    Len o fakturze wafla :-)
    Jak to fajnie brzmi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas dopiero dzisiaj troszkę cieplej się zrobiło, oby weekend był w miarę:)
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. a tam żal... zawsze można zrobić kolejne ;)
      uściski

      Usuń
  5. Pada i pada,, zaczęła się jesienna pogoda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całe szczęście liście nie opadają ;)

      Usuń
  6. Super splot. Świereczki takie lekkie się wydają. Ale zdjęcia przyrody zachwycają!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. natura o tej porze jest szczególnie wdzięczną modelką :)

      Usuń
  7. Marta faktura lnu jest wspaniała rzadko spotykana, ja jeszcze na taki nie trafiłam. Wspaniałe rzeczy poszyłaś, oj mam na nie ochotę. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ślicznie, ten len jest fajny, dobrze wchłania wodę a po kilku praniach faktura jest bardziej wyraźna, bardziej 3D

      Usuń
  8. Ale piękne! Super fotki :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bautiful photos!
    Best wishes, Carmen

    OdpowiedzUsuń
  10. My też potrzebujemy deszczu ale tylko chwilę pokropilo ....
    Świetne sciereczki !

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja marzę o deszczu...u nas niestety nie pada... ściereczki delikatne....

    OdpowiedzUsuń
  12. i ja się szykowałam ale przed wyjściem zaczął padać deszcz i zawróciłam..pocieszam się, że za miesiąc będzie idealna pogoda:)
    ło matko! ja nawet nie wiedziałam, że są lny o takiej fakturze! Nieziemskie! :) Przepiękne! Uwielbiam Twoje prace! czasem jak mnie coś najdzie, to zaglądam do Ciebie i gapię się na zdjęcia, bo niby to samo wszędzie, a tu jednak coś inaczej:)

    buziaki

    P.S. może niech sobie jeszcze popada. zaczynam dostrzegać zieleń:) w końcu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja specjalnie wcześniej wstałam żeby się wykokosić i taka skucha :(
      ale za to faktycznie pięknie się zazieleniło
      pozdrawiam

      Usuń
  13. Piękna faktura lnu- miałam kiedyś takie sciereczki- były doskonałe. U nas w Łodzi tez leje od wczoraj i jest zimno przeokropnie. Wczoraj byliśmy u przyjaciółki na imieninach- miał byc grill, ale nikomu sie nie chciało wychodzić na zewnatrz:***

    OdpowiedzUsuń
  14. no nie mogłabym skalać takich pięknot brudem :p

    u mnie tez popaduje, i nawet fajnie-spędziłam dzień przy maszynie(bez żalu)
    p.s. dwa (zwykle spędzam przy maszynie czas bez żalu,ale po taaakiej zimie...)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne są Twoje prace, naprawdę lubię na nie patrzeć. :)
    pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  16. podoba mi się określenie "len o fakturze wafla" :) jakoś tak smakowicie brzmi ;)
    zdjęcia z pszczółką i biedronką rewelacyjne!!! lubie takie :)
    i oczywiście ja też jednoczę się z ludem pracującym ;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne. Rozkosz dla oczu i duszy!

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne w swojej prostocie, jak zwykle u Ciebie :) U nas rano było pochmurno, a później nieoczekiwanie wyszło słońce i świat zrobił się piękniejszy! Zaczynam dłuuugi weekend :)
    pozdrawiam Martusiu
    martucha

    OdpowiedzUsuń
  19. Ściereczki są prześliczne, tak jak i pozostałe zdjęcia... masz świetne oko i pomysły aranżacyjne, jakiego aparatu używasz?

    OdpowiedzUsuń
  20. U nas pogoda taka sama ... ja z rozpędu po wczorajszym cieple - bose stopy, no troszku zmarzłam ;)))
    Ściereczki - śliczne, te detale, oj kradną serce :)
    Miłego tygodnia Martuś :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też z tych pracujących ...więc łączę się z Tobą w bólu ...nawet więcej drażnią mnie niesamowicie wszelkie długie łikendy i na siłę robienie dni wolnych ( np. w piątek urzędy u nas nie pracują---więc z automatu ten kto chciał właśnie skorzystać z urlopu i coś wtedy załatwić niestety pocałuje klamkę).
    Wszędzie pełno ludzi, ciasnota , nie lubię tego przymusowego wypoczywania!

    Twoje wyroby jak zwykle zniewalające - złote ręce....ale ja juz to chyba gdzieś pisałam:))


    Niedziela zimna, deszczowa i nuuuuuuuuudna....

    Pozdrawiam Patti

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie też padało cały weekend, ale dziś piękne słońce.
    Ściereczki śliczne, uwielbiam taki len i w ogóle fakturę wafla. Ostatnio w ikei kupiłam szare ściereczki z podobną fakturą.
    Ja dopiero od 1 maja na majówkę, mam nadzieję, że pogoda dopisze. Na razie pracuję, bo pomysłów setki.

    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  23. u mnie deszczu niet:((((fajniusie ściereczki:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Martus ja tez pracuje tu w Niemczech tylko sroda jest wolna wiec w sumie nici z dluugiego wekendu bo nie ma mnie kto zastapic w pracy.
    przesliczne nowe prace! len waflowy super! a i tez z tym sloncem u nas teraz na bakier, no ale czekamy pelni nadziei:-)

    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie niedziela też była deszczowa :( A dziś i jutro również spędzę w pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. śliczne !
    i jakie piekne zdjęcia ta biedrona mnie urzekła :)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie pada calutki dzień;/
    Ściereczki pierwsza klasa!!!
    Pozdrawiam serdecznie
    marta

    OdpowiedzUsuń
  28. jak zawsze piękne :) bardzo podoba mi się 'proste' wykonanie bez zbędnych ozdób
    co do pogody to u nas podobnie, na szczęście zaczęło pada tuż po tym jak wróciłam z biegania :)

    OdpowiedzUsuń
  29. W prostocie siła. Piękne zdjęcia. pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  30. Piekna faktura lnu, z ktorego wyczarowalas fantastyczne sciereczki.
    Zdjecia poprzeplatane natura, bardzo podoba mi sie ten mix.
    sciskam

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudowne, a zdjęcie z biedronką wspaniałe:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Super szyjątka :)) Mnie nawet nie chce się myśleć o zbliżającym się majowym weekendzie... po rocznej przerwie wracam do pracy i zostawiam moje kochane dziewczyny "na pastwę" tatusia i babci :( Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  33. pięknie u Ciebie :) cudowne rzeczy szyjesz :)
    pozdrawia ciepło
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  34. fajny len, taki smakowicie kuchenny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Sliczne sciereczki i piękne zdjęcia, szczególnie biedroneczka:)

    OdpowiedzUsuń
  36. witaj Martuś:) nie wiem czy mówiłam Tobie kiedyś, ale robisz coraz lepsze zdjęcia! są niesamowite:))) no i te Twoje projekty... każdy jeden bym przygarnęła:) dużo słonka na majówkę...

    OdpowiedzUsuń
  37. Znów cudne rzeczy wyszły spod Twojej ręki - talentu szczerze i pozytywnie zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...