sobota, 13 lipca 2013

Czy miewacie błogie poranki?

Mnie dzisiaj się przytrafił, no nie sam, czasem trzeba pomóc i samemu sobie wygospodarować. Nie często się zdarza, bo w ciągu tygodnia to trzeba pędem zbierać się do pracy a w weekend najczęściej coś nadgonić, dzień jest pełen roboty od rana do wieczora, nadrabianie zaległości i dla siebie nie ma czasu. Ale dziś trochę sobie odpuściłam... zwłaszcza, że kawy nie musiałam  robić tylko została przyniesiona do wyrka, książka na wyciągnięcie ręki - też tak lubicie? ;) Sielanka nie trwała zbyt długo, bo zaraz usłyszałam pierwsze, drepczące gołe stopy i "mamo jak tu u ciebie fajnie", a po chwili drugie "ja też tu chcę", a następny był Pacek w kolejce. Po tak rozpoczętym poranku to cały dzień miał spowolnione tempo i o dziwo ze wszystkim się wyrobiłam i wcale nie trzeba było się spieszyć...


















Hortensje przytargałam z maminego ogrodu, byłam zdziwiona, że tak długo stoją w wazonie - już 2 tygodnie, codziennie wymieniam wodę i lekko przycinam łodyżki.


***

Powstają kolejne lniane "torbiszony" ze skórzanymi rączkami i muszę przyznać, że to zgrany duet. Rączki okazały się towarem deficytowym i mam coraz większe problemy ze zdobyciem ich.




***

Samych niespiesznych poranków :)

Marta


77 komentarzy:

  1. Matko... jaka ta pościel piękna:) Jakbym taką miała to każdy poranek byłby blogi, bo wołami by mnie nie wygonili z wyrka:) NO boska jest. Zresztą torby też:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam tę pościel, ma różne odcienie w zależności od światła - od szarego poprzez ciemny wrzos po grafitowy brąz - a śpi się po królewsku ;)

      Usuń
  2. także uwielbiam takie niespieszne poranki, najlepiej mi one wychodzą jak mój narzeczony pracuje w weekend. Wtedy cisza, spokój tylko kot ze mną, ale on i tak zwykle poranki przesypia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też po cichu lubię jak wszyscy znikają i mam go tylko dla siebie :)

      Usuń
  3. Błogie poranki miewam ostatnio często, nie narzekam, to coś pięknego;)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziś chyba tak wszyscy widać mieli ,w każdym razie ja na pewno ...dopiero po południu i mocnej kawie ruszyłam z miejsca :))))) pozdawiam
    P.S. twoje lniane idee są przeze mnie podziwiane od dłuższego czasu :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za przemiły komentarz i więcej takich poranków życzę :)

      Usuń
  5. Wspaniałe, ulubione i potrzebne, ja jutro sobie takie zrobię :))) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Marta torba jest boska! wiesz, że ja bardzo torby luuubię ...
    a poranki takie luźne przyznam się, że miewam, to wynik mojego lenistawa i tego ze jestem sama sobie szefem. ale i tak nie jest kolorowo każdy leniwy poranek i tak musze odpracować siedząc po nocach i to nei ważne czy jest piątek , wtorek czy niedziela...

    foto jak zwykle bardzo nastrojowe i pościel też już jest już na moje liście życzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy jest się samemu sobie szefem tym trudniej się zmobilizować do pracy, trzeba mieć w sobie dużo samodyscypliny, ale te poranki są baaaardzo potrzebne, zwłaszcza teraz latem trzeba naładować akumulatory na długie jesienne i zimowe dni, a ostatnio mam wrażenie, że tej pracy jest tyle, że nie do przerobienia...
      uściski

      Usuń
  7. Cudnie... a gdzie można kupic takie filiżanki???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doti, ja kupowałam przez internet w tej firmie http://kepka.com.pl/ceramika,
      trochę mi się już powyszczerbiała i muszę uzupełnić, ale na szczęście mają cały czas w ofercie mojego "romana"

      pozdrawiam

      Usuń
  8. Fajne są takie poranki...

    OdpowiedzUsuń
  9. Sielaneczka, fajniutko.
    Jestem typowym mieszczuchem, ale miniony tydzień
    spędziłam na wsi i takie mam wrażenie, że czas tu leci jakby wolniej.
    Miłe to bardzo.
    Podziwiam Twoją pościel i torby,extra!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie czas strasznie szybko pędzi, dlatego w ten weekend starałam się go zatrzymać, chociaż na chwilę
      pozdrawiam

      Usuń
  10. Martuś zazdroszczę (nie ładne to uczucie), ale przyznaję się bez bicia ;) takich niespiesznych poranków ... jeszcze w takiej pościeli ... z taką książką (Irvinga - uwielbiam )... CUDOWNIE :)
    Torby Twoje - niepowtarzalne ...
    Miłej niedzieli :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irving wciąga - ciężko się oderwać, a że nie umiem czytać nocą, bo kończy się to szybkim uśnięciem korzystam z leniuchowania w łóżku ;)
      buziaki

      Usuń
  11. Boski poranek! Już nie pamiętam kiedy taki miałam :-(
    A filiżanka piękna ... torby też :-)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrób sobie koniecznie, taki tylko dla siebie i bez wyrzutów sumienia,
      uściski

      Usuń
  12. Poranek jak marzenie do tego w BOSKIEJ pościeli!!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  13. Oooooo.... ja mam dziś taki poranek, wprawdzie kawy nikt do łóżka nie przyniósł, nawet nie ma kota, żeby mi poprzeszkadzał. Jestem dziś zupełnie sama i takie dni uwielbiam. Staram się na maksa odpocząć, zrelaksować nie słysząc tego wiecznego mamo.... mamo.... albo miauuuuuu. Lubię wczesne, letnie poranki, mam głowę pełną planów i pomysłów.

    Torby jak zwykle udane, a pościel bossssska. Czy to jest taka szara szarość czy oliwka, ostatnio kupiłam piękny szary len, ale nie wiem czy nadałby się na pościel. Myślę raczej o narzutach.

    Hortensję właśnie taką niebieską posadziłam w moim ogrodzie, ale coś mi się zdaje, że ziemię mam zbyt kwaśną bo już kolor zaczyna zmieniać :( choć wykopałam dół na ziemię odpowiednią dla hortensji, ale chyba trochę za mało.

    Ściskam Marto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu,
      ten len to taki kameleon, w zależności od światła ma odcień grafitowego brązu, szarego, kolor dymu a nawet ciemny wrzos - bardzo go lubię bo cudnie się ze wszystkim komponuje, dostosowuje się do otoczenia :)
      Hortensje rozmnażam sobie póki co u mojej mamy w ogrodzie, bo mój dopiero zaczynam zagospodarowywać i póki nie jest ogrodzony nie sadzę tam cenniejszych okazów, bo zaraz dostały by nóg ;)
      pozdrawiam

      Usuń
  14. błogie poranki - niestety zapomniałam co to znaczy:(
    piękne zdjęcia - cudny klimat
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie wygospodaruj sobie chociaż raz na jakiś czas, polecam to też potrzebne :)

      Usuń
  15. Marta, a wiesz, że przed chwilą pisałam o podobnych porankach u mnie, ale bardzo, bardzo wcześnie rano, kiedy słońce dopiero wschodzi, wtedy tylko mam dla siebie czas i wyłażę wówczas do ogrodu...
    Pościel absolutnie zjawiskowa, torba również, podziwiam!
    pozdrowienia,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och widziałam te cuda u Ciebie - smakowitości :)

      Usuń
  16. Właśnie łapię wolną chwilkę na kawkę - torby super !

    OdpowiedzUsuń
  17. super poranek , zwłaszcza w takiej pościeli :)
    a torbiszonki cudne !

    OdpowiedzUsuń
  18. Dear Marta,
    magnificent things.
    Beautiful colors.

    Dearest greetings from Gisa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gisa, thank for your nice comment and visit
      xoxo

      Usuń
  19. Marto, u mnie dzisiaj dokładnie tak samo... Cudna leniwa niedziela z kawą do łóżka i książką.
    Torby piękne:)
    Pozdrawiam ciepło i życzę Ci jak najwięcej takich poranków...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby więcej takich poranków :)
      pozdrawiam

      Usuń
  20. Uwielbiam błogie poranki :) A torby jak zwykle - genialne (i w tym temacie poleciał mail :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo za wskazanie namiarów, bardzo się przydadzą ;)

      Usuń
  21. Ostatnio miewam tylko błogie poranki...:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę przyznać, że gdy otworzę oczy szybko wyskakuje z łóżka. Coś mnie gna. Wiecznie się śpieszę. Wciąż myślę co mogłabym zrobić w czasie gdy... No Martuś, szaleństwo! Ale pracuję nad tym intensywnie. :)
    Pościel BOSSSSKA!!!♥
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak mam, a jak już sobie pozwolę na małe lenistwo to mam wyrzuty sumienia :)

      Usuń
  23. Rzadko, bardzo rzadko, bo zanim otworzę oczy, już się dwóch moich łobuziaków kokosi w naszym łóżku. Całe szczęście, że wielkie jest :)
    Torby ekstra!
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze troszkę podrosną a ciężko będzie ich dobudzić i wtedy wszystkie poranki będą Twoje:)
      pozdrawiam

      Usuń
  24. Ja niestety nie miewam takich poranków tylko dla siebie...
    Nasz poranny czteroletni "budzik" jest szybszy ode mnie.... toż to poranny ptaszek .....
    Świetna torbą!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale te budziki wyrastają z tego wczesnego zrywania się i zobaczysz niedługo to trzeba go będzie wołami z łóżka wyciągać :)

      Usuń
    2. Poczekam więc cierpliwie :)

      Usuń
  25. ja właśnie się takim porankiem delektuję :) ale niestety nie mam takiej pięknej pościeli ani hortensji o pięknym niebieskim kolorze ;) Majka chrapie obok, słonko puka do okien, jest ok!
    dobrego całego poniedziałku!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak trzymać, coś nam się w końcu należy, chociażby te parę chwil...
      uściski

      Usuń
  26. marzy mi się błogi poranek. moje nie są zbytnie miłe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życzę Ci takich, chociaż od czasu do czasu :)
      ściskam

      Usuń
    2. dziękuję, bardzo ładnie tu u Ciebie!

      Usuń
  27. marzy mi się taki poranek :)
    Zimą chyba częściej mi się takie zdarzają. Czas wtedy jakby wolniej płynie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, zimą wolniej czas leci i takie późne wstawanie to sama przyjemność, zwłaszcza jak jest śnieżyca miło posiedzieć dłużej w pieleszach - życzę Ci tego
      pozdrawiam

      Usuń
  28. Martuś takie poranki z kawką to ja uwielbiam! :)) śliczny masz ten len:)
    no i ta torba! zachwyciłam się:)))
    wczoraj pokazywałam mojej mamie tą zazdrostkę co sobie zrobiłaś:) zakochała się i nie wiem czy nie zrobimy zamówienia za jakiś czas:)

    OdpowiedzUsuń
  29. W takiej pościeli i z taką kawą to mogłabym nawet cały dzień! ;)
    A torba cudna!
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  30. Liebe Marta,

    vielen Dank für deinen Besuch auf meinem Blog.
    Deine Bilder sind wunderschön.

    Viele Grüße deine Katrin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Welcome, thanks for your visit and nice comment
      xoxo

      Usuń
  31. Wcale się nie dziwię, że nie chciałaś opuszczać łóżka! Taka piękna pościel! Co tam czytasz? :)
    Oj te Twoja torbiszcza chodzą mi po głowie...
    Pozdrawiam Cię serdecznie!
    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a Irvingiem się delektuję i fajnie mi z nim :)
      buziaki

      Usuń
  32. Ostatnio rzadko miewam takie poranki, bo mój najmłodszy ranny ptaszek już o szóstej jest wyspany :) Ale za jakiś czas na pewno sobie odbiję :D
    A pościel jest przepiękna!!! Sama szyłaś?
    Pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie wiem od czego zacząć :) Przez urlop dopiero dzisiaj trafiłam na Twojego bloga, ale zaraz dodam do ulubionych i będę już stale :) Dziękuję za Obserwacje :) Bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia. Dzisiejsze z moją ulubioną hortensją świetne. Torby urzekają!
    Pozdrawiam z blog.mafleur.pl
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  34. I wzajemnie :) Dziękuję za ten poranek w kadrach - od samego oglądania mi też błogo się zrobiło :)
    Pozdrawiam słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. oj zazdroszczę tej porannej sielanki! Marzą mi się takie leniwe poranki, ale wkrótce urlop więc może i mi będzie dane delektować się nieśpiesznie kawą w łóżku.

    OdpowiedzUsuń
  36. Marta, piękna pościel.
    Moje poranki wyglądają ostatnio zupełnie inaczej odkąd postanowiliśmy z Tomkiem przełożyć nasze bieganie z wieczora na rano.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  37. Zazdroszcze Ci tego poranka,i tej pięknej pościeli....;))

    OdpowiedzUsuń
  38. ooo kurcze ależ piękna pościel...ja bym chyba nawet specjalnie jakieś przeziębienie sobie zafundowała, żeby w niej dłużej poleżeć :)

    Moje błogie poranki są zakłócone przez najgorszego wroga śpiocha...budzik...ale z drugiej strony mam też małego przeciągacza czasu na leniuchowanie - 2,5 letni Córek, który lubi przymknąć oczka na małą chwilkę zanim trzeba będzie wstać do przedszkola i czasem przymykam oczka razem z nią :)

    Pozdrawiam serdecznie
    Munia

    OdpowiedzUsuń
  39. Pięknie u Ciebie. Jeśli pozwolisz zpstane na dłużej :-) pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

  40. Acabei de conhecer o seu blog,achei maravilhoso.Visite-me:http://algodaotaodoce.blogspot.com.br/
    Siga-me e pegue o meu selinho!!!

    Obrigada.

    Beijos Marie.

    OdpowiedzUsuń
  41. you have a great blog ^ ^
    you want to follow each other?
    follow me and let me know with a comment
    and follow you too :))


    kisses
    http://lemonchicbeautyfashion.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja poproszę taką pościel i takiego co mi tę kawę do łóżka... Albo chociaż tę pościel...

    OdpowiedzUsuń
  43. Oj tak pościel obłędna. A jaka magia w zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  44. It's awesome designed for me to have a website, which is
    good in favor of my experience. thanks for share it

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...