niedziela, 30 marca 2014

Naturalnie, biało, lekko...

jak to wiosną... Gniazdka wyczyszczone? Na wschodzie jeszcze ta wiosna taka delikatna, jeszcze nie w pełni, pączki tuż tuż, policzki by się wystawiło do słonka ale ono jeszcze czasem chłodnym wiatrem dmuchnie. Porządki? w trakcie... za co się nie wezmę to coś bym zmieniła, coś przestawiła, coś przemalowała. A czasu brak na te wszystkie "cosie", a później ochota przechodzi. Ale wystarczy niewielki detal, by było inaczej. Biały i naturalny len zawsze na czasie, zawsze i wszędzie pasuje.


poszewki wiązane na troczki - naturalny i biały len





 

 
 poszewka z szarego lnu - falbana + troczki
 


 zasłona, len biały i naturalny, lniane troczki
 




 ***

Wiosennego, niespiesznego tygodnia Kochani

ściskam

Marta

54 komentarze:

  1. Moglabym zachwycac się tak przepięknymi fotografiami bez końca:) W podusiach uwielbiam właśnie troczki:)Sama chetnie takie szyję.Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troczki zawsze chętnie, później jest co miętosić przy zasypianiu :))

      Usuń
  2. Pięknie u Ciebie jak zwykle - wzdycham do tych cudnych zasłonek i poduszek na kokardki - pozdrawiam ciepło i wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. I always love your posts, your beautiful pictures and you art work!
    Sunny days
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ella, how nice that stopping by, thank you for your nice comment,
      hugs

      Usuń
  4. Piękne poduszki, piękne zasłonki.Podziwiam talent:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie klimaty, już planuję zasłony w salonie w podobnym klimacie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak nam niewiele do szczęścia potrzeba, trochę poprzewieszamy, tu szmatka, tam szmatka i już uśmiech na twarzy :)

      Usuń
  6. Świetne są te poduszki - nie wiem, które mi się najbardziej podobają, nie umiałabym wybrać. Wszystkie, wszystkie! ;-)
    I te pędzelki na łapkach, do kompletu z resztą długiego futra (wiem, wiem, miałam kiedyś długowłosą kotkę na tymczasie, akurat wiosną, odetchnęłam z ulgą, jak pojechała do domu stałego). Piękne zdjęcia, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Temat futra przemilczę :) odkurzacz mógłby pracować non stop :)
      Dziękuję, że zaglądasz,
      pozdrawiam

      Usuń
  7. piękny jest len po twojemu .....jak już stanie mój dom pierwszą pościel zamawiam u Ciebie !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam zatem, życzę tego domu jak najprędzej :)
      uściski

      Usuń
  8. Martuś no cudna ta Twoja niespieszna wiosna :)
    A len w Twoim wydaniu ... bajka po prostu !!!
    Pięknego wiosennego tygodnia Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga, w pracy za oknem właśnie zakwitła forsycja, długo się czaiła. Zacznie się praca na działce, nie mogę się doczekać :)
      buziaki

      Usuń
  9. cudne są ... i ja ostatnio troszkę zmieniam .. wiosna temu sprzyja wyjątkowo :) pozdrawiam zatem wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo kokochy już tak mają, coś musi się dziać wokoło, wtedy wiemy, że żyjemy :)
      uściski

      Usuń
  10. Len ma duszę, wiec jak najbardziej zawsze i wszędzie, zwłaszcza w twojej odsłonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O... dziękuję. Len ma dobrą energię i dlatego tak chętnie do niego wracamy :)
      pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  11. Ale cuda tworzysz :-)) Mogłaby oglądać i zachwycać się godzinami .. piękne te Twoje szyjątka . Proste i efektowne .
    Koniecznie będę musiała coś u Ciebie zakupić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam zatem, rozgość się wygodnie i buszuj :))
      Dziękuję, że zaglądasz :)

      Usuń
  12. Piękne poszewki! Szczególnie urzekły mnie te z 2 zdjęcia, z różkami w naturalnym kolorze. No i te włochate łapusie na ostatnim zdjęciu :)
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łapusie też lubią te rożkowe, chętnie na nich sypiają, wiedzą co dobre ;)
      pozdrawiam

      Usuń
  13. Bardzo klimatyczne zdjęcia. Zapraszam do mnie na candy http://decoupajage.blogspot.com/2014/03/candy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wizytę i zaproszenie, chętnie wpadnę :)

      Usuń
  14. bardzo podobają mi się te poszewki naturalny i biały len z troczkami, a te łapki na końcu po prostu cudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze chętnie wracam do zestawu biało-naturalnego :)
      pozdrawiam

      Usuń
  15. Cudny ten len,i poduchy i zasłonki i wszystko,wszystko co byś z niego nie zrobiła....;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Len sam w sobie jest piękny, nie potrzebuje dużych kombinacji :)
      ściskam

      Usuń
  16. Martuś jak zawsze przepięknie... marzy mi się taka lniana pościel.
    kiedys się skuszę u Ciebie na taki komplecik i zrobię sobie prezent:)
    ale najbardziej rozczuliła mnie łapka kocurka...
    wspaniałego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
  17. piekny len i jaka łepeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudne zdjęcia, ale i przede wszystkim piękne lniane poduchy. Ach! Bardzo klimatyczne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Na naszym wschodzie też jeszcze delikatnie, choć dziś po prostu oniemiałam, po wczorajszym dniu wszystko buchnęło.
    Piękny ten len, a poduszka z narożnikami wymiata (odgapię pozwolisz ;-)
    Też się przymierzam do lnianych produkcji i też prawdę mówiąc chodzi mi po głowie połączenie białego i natural. Ale nadal moje kochane quilty biorą górę.... no i jeszcze lniane będę robić.

    Pięknie u Ciebie Marto jak zawsze, z przyjemnością jeszcze raz zanurzę się w tych cudnych lnach :)

    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak zwykle pięknie u Ciebie :))) Mnie też na wiosnę 'nosi' na remonty i zmiany, wystarczy, że słońce się pojawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam;) a łapa jak tygrysa:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepieknie, lekko i zwiewnie wlasnie. Wiosennie.. Piekne rzeczy tworzysz, za kazdym razem jestem w zachwycie nad Twoimi pracami.
    Ja wlasnie w trakcie sortowania, odrazu lepiej sie czlowiek czuje. A! I okna umyte :))))

    Pozdrawiam Marto!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj, usiadłabym z Tobą na kawkę i potarmosiła za uchem rudego kota.
    Buziole Aga

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj, usiadłabym z Tobą na kawkę i potarmosiła za uchem rudego kota.
    Buziole Aga

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem wielką fanką poduch wszelakich ale z lnem jeszcze nie pracowałam.
    Ciekawe pomysły!!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne wszystko, zwłaszcza zasłonki!!! Wesołych Świąt Marta :)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Spokojnych, radosnych i rodzinnych Świąt! Wesołego Alleluja!

    Pozdrawiam
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
  28. Marto, jak ja lubię tak wpaść do Ciebie i odpocząć, jak przy herbacianym kubku w zamyśleniu :)
    Radosci nie tylko w święta Wam życzę ♥

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudowne poszewki,cudowny klimat! Spokojnych Swiat!

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudne te poszwy z rogami !
    Kochana Radosnych i Spelnionych Swiat !!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Zdrowych i pogodnych świat życzy ABily:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Pogodnych , zdrowych , spokojnych Świąt Wielkanocnych życzę !
    Świąteczne uściski przesyłam .

    OdpowiedzUsuń
  33. Marteczko, pięknych i rodzinnych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Radosnych Świąt :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  35. Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych,pełnych wiary, nadziei i miłości.
    Radosnego, wiosennego nastroju,serdecznych spotkań w gronie rodziny
    oraz wesołego Alleluja.

    Pozdrawiam ciepło i z serca- Dorota

    OdpowiedzUsuń
  36. Genialne poduszeczki. Gratuluje talentu :) Zasłonki również prezentują się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...