niedziela, 23 listopada 2014

Gwiazdka na czarno?

a dlaczego nie, mnie bardzo się podoba. Ale i tak nigdy u nas nie brakuje koloru na święta. Choinka ubrana jest w baaardzo tradycyjny sposób, jest na niej mnóstwo wiekowych, nadgryzionych zębem czasu bombek - takie lubię najbardziej. Moją uwagę zwracają również drzewka te wystylizowane, wymuskane, przemyślane. Gapię się na nie z opadniętą szczęką - ale bardziej mi one pasują do pism wnętrzarskich i blogowych, witryn sklepowych. Owszem cieszą oko, ale mody na nie szybko mijają i nie mają w sobie tego czegoś.... czegoś co tkwi w nas z dzieciństwa i za czym tęsknimy w tym czasie. Przynajmniej tak jest w moim przypadku. A jak jest w Waszych domach?
Tymczasem pobawiliśmy się kawałkiem brystolu i ze zwykłej sześciokątnej gwiazdy w łatwy sposób wyczarowaliśmy takie gwiazdki w 3D - krótsze przekątne zaginamy do wewnątrz, dłuższe na zewnątrz i gwiazda gotowa.





 








 Vintagowe fartuchy ze skrzyżowanymi szelkami na plecach i tablice Snellena dostępne na Dawanda. 

***

Już nawet nie będę tłumaczyć mojej nieobecności w blogosferze, brakuje mi czasu na wszystko. Wybaczcie, że tak rzadko zostawiam po sobie ślad na Waszych stronach, zapewniam, że chociaż przelotem ale bywam, bywam, tej  przyjemności sobie nie odmówię :)) 
Pozdrawiam Wszystkich gorąco i dziękuję, że o mnie pamiętacie:)

Marta




36 komentarzy:

  1. u mnie też czarna gwiazka na gałązce zawisła już. ale jedna póki co...

    piękne są te tablice - zawsze chciałam taką miec! a fartuch nosiłabym jak sukienkę tak śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki przerywnik sobie zrobiliśmy, moje dzieci już co prawda wyrosły z takich prac w szkole. Ale lubimy takimi małymi kroczkami przysuwać sobie ten świąteczny czas:)
      pozdrawiam

      Usuń
  2. A wiesz, że moja mama miała takie pomysły aby ubierać choinkę np. w jeden kolor. No nie był to czarny, ale często biały, złoty, granatowy. U mnie w domu często bywały właśnie takie wystylizowane choinki :)
    Ja oczywiście jako dzieciak uwielbiałam takie pstrokate, wielokolorowe. Mam zresztą mnóstwo zabawek po babci, takich właśnie nadkruszonych, wytartych, nadgryzionych zębem czasu.

    W tym roku mam wielką chęć na zupełnie proste ozdoby i właśnie takie gwiazdki białe bardzo by mi pasowały. Dzięki za pomysł :)

    Ściskam Marto, wiem co to brak czasu sama jestem tak zapracowana, że z ledwością wydłubuję czas na napisanie posta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, moja Teściowa co roku ubiera swoje cztery kąty w jakiś wiodący kolor, w tym roku podobno ma być biały. Cieszę się, że mimo codziennych trudów potrafi wykrzesać siły i chęci na takie drobne uprzyjemniacze, wiem, że głównie robi to dla nas. Bardzo to doceniam. U mnie sporo pamiątek na choince, każda ma swoją historię, którą zazwyczaj przywołuję w chwili gdy ubieramy z dziećmi drzewko - co roku powtarzam to samo, taka nasza tradycja:)) I też staram się nie przesadzić z ich ilością.

      Brak czasu to dzisiaj już nie syndrom to norma - baardzo mi się to nie podoba, staramy się to zmienić, ale coraz trudniej... ech...

      ściskam gorąco i trochę wytchnienia życzę :)

      Usuń
  3. Takie gwiazdki mogłabym poskładać z synem, dzięki
    Przyznam, że nie mogę sie napatrzeć na "okulistyczne" tablice ... gdzie można takie dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sieci jest sporo pomysłów na różne papierowe ozdoby, bardzo je lubię. Dawniej z moja mamą robiłyśmy bibułowe kwiaty, były piękne, mimo kiepskiej jakości papierów :))

      Jeśli miałabyś ochotę na takie okulistyczne tablice zajrzyj do mojego sklepiku na Dawanda, mam kilka na zbyciu

      pozdrawiam

      Usuń
  4. Dobry pomysł i ciekawy :) Doskonała propozycja na mój konkurs -http://kokonlilli.blogspot.com/2014/11/konkurs-trendy-na-swieta-2014.html. Może zechcesz przysłać zdjęcie/ Nagroda chyba ci się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak myślisz?
      zajrzę z przyjemnością :)
      pozdrawiam

      Usuń
  5. Jak wygląda choinka u nas?
    Wielka do sufitu i szeroka. Święta to Święta, nie przeszkadza mi wtedy fakt posiadania mini-salonu. Jestem w stanie obchodzić ja dokoła, ba nawet odsuwać aby dostać się do szafki... Niewątpliwie kocham Boże Narodzenie miłością bezgraniczną.
    Moja siostra ma od lat złotą choinkę, to znaczy ubraną na złoto. Piękna jest, elegancka i ...taka bezduszna :)
    Nie to co nasza. Pstrokacizna. Stare bombki, świeczki (zapalamy je i każdy podczas tego niebezpiecznego precederu ma swoje do pilnowania), szydełkowe gwiazdki, złocone orzechy, ozdoby z kartonu, słomkowe ozdoby, obowiązkowo domowe, lukrowane pierniki..
    Jeszcze miesiąc do tego najpiękniejszego okresu w roku.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest to co lubię:) swego czasu mieszkaliśmy w kamienicy - tam miewałam 3,5-metrową choinkę - później przez tydzień paliliśmy nią w piecu:))
      o tak, pstrokate choinki to to co lubimy:)
      uściski

      Usuń
  6. Te gwiazdki i tablice coś pięknego!
    Zdjęcia są super ( mają niesamowity klimat),
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super gwiazdki . Moda na kolory się zmienia , raz króluje granat , srebrny czy złoty. Ja jestem fanką czerwieni na święta , może dlatego że jestem tradycjonalistką , chociaz choinkę mam ozdobioną w słomkowe dekoracje. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moda jak każda inna mija, ale w przypadku choinki to raczej kierujemy się tradycją i pewnym sentymentem, zawsze kojarzy się nam z dzieciństwem, kiedy najbardziej przeżywamy ten świąteczny czas - to zapewne decyduje o naszych upodobaniach w przystrajaniu naszych drzewek :)
      pozdrawiam

      Usuń
  8. Lubię te gwiazdki jak nie wiem co. (Zerknij do mnie :-)
    Takie najprostsze rozwiązania są najlepsze.
    Cudne zdjęcia, podziwiam i podziwiam
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Te gwiazdki na czarno wyglądają fajowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o dziwo są bardzo dekoracyjne, przepinam je na różne przedmioty i wszędzie pasują :)
      pozdrawiam

      Usuń
  10. Zgadzam się w 100% co do choinki. Pięknie wyglądają takie katalogowe, ale w domu mam zawsze tradycyjną. Ostatnio ubraną również w pierniczki, żeby jeszcze bardziej zrobić ją taką naszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierniczki, jabłuszka, ukryte przed dziećmi cukierki:)))... już nie mogę się doczekać...

      Usuń
  11. Mam tradycyjne ozdoby na choince, uwielbiam taką różnorodność. O ile w domu staram się zachowac umiar w ozdabianiu, to choinka jest przeciwieństwem i nie chodzi tu o ilość ozdób, ale właśnie o to, że w pewnym sensie każda jest z innej parafii i też uwielbiam ten moment, kiedy dzieciom objasniam przy wieszaniu skąd która ozdoba pochodzi i ile ma lat (bo i odziedziczone po dziadkach się zdarzają). :-))) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i najważniejsze by znaleźć tę chwilę czasu na spędzenie go razem przy przystrajaniu drzewka, bez pośpiechu... coraz z tym trudniej, ale to niezapomniane chwile, które trzeba pielęgnować:)
      udanych przygotowań zatem:)
      pozdrawiam Aniu

      Usuń
  12. Ja lubię czerń więc taka gwiazdka na czarno to dla mnie bomba ;-). Myślę ostatnio, żeby choinkę ubrać tylko w światełka ;-) i nic więcej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio wygrzebałam na starociach lampki choinkowe w kształcie świeczek, takie prościutkie białe, muszę tylko je uruchomić:)) oby się udało...
      udanych manewrów przedświątecznych, bez pogoni życzę:)

      Usuń
  13. Gwiazdy świetne, też planujemy z synkiem jakieś zrobić, oby nam się udało:)
    Twoje tablice i fartuch piękne po prostu!!!
    Co do choinki, na naszej też zawisną ozdoby z przeszłością i niestety po przejściach, uwielbiam takie rodzinne skarby:)))
    Miłego tygodnia!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przydałoby się zrobić nowy łańcuch ze słomy, niestety moje dzieciaki nie są już zainteresowane taką zabawą, muszę poczekać na wnuki :))
      pozdrawiam Kasiu

      Usuń
  14. Bardzo oryginalny pomysł :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślałam dziś o takich gwiazdach :) ładnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Są śliczne ... mam nawet gałązkę podobną ... o rany tylko kiedy czas znaleźć ;)))
    Martuś zdjęcia zachwycające ... napatrzeć się nie mogę ...
    Pozdrawiam serdecznie przed świątecznie :***

    OdpowiedzUsuń
  17. U nas na choince są ozdoby robione ręcznie w ramach zadań z kalendarza adwentowego. Zabawa z korzyścią ;)
    Zdjęcia piękne jak zawsze :)
    Życzę Ci aby czas się rozciągnął chociaż troszkę :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Gwiazdki są super i pięknie wyglądają na gałązkach. Pozdrawiam cieplutko. Kasia-mazurskie pasje:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gwiazdki są świetne, bardzo oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. czarne gwiazdki też są super i pasują do jasnych wnętrz, wiec czemu nie?

    Pozdrawiam Iz

    OdpowiedzUsuń
  21. No tak wiem coś o braku czasu.....tragedia :)
    Ale poduchy boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Marta, piękne stylizacje.
    Brak czasu. Skąd ja to znam ;)
    Uściski! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja zawsze myślałam że jak gwiazdy to tylko białe lub szare a tu proszę coś pięknego.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...