piątek, 13 lutego 2015

...

nieładnie, no nieładnie... Walentynki, a u mnie wciąż bombki...
Ile to już razy świeciłam oczami i obiecywałam poprawę ? Ech szkoda gadać...

Ile pączków macie na koncie? Komu przytrafiło się coś pechowego, a może wręcz przeciwnie? Jakieś plany walentynkowe? Opowiadajcie...


***

Ja korzystając z krótkiego urlopu, zamiast śmigać na sankach, a to z prozaicznego powodu - kompletny brak śniegu, siedzę i szyję woreczki do pięknej spiżarni dla znajomych. Robiłam już dla nich między innymi  te okładki na książki - przypomnę, że mieszkają na Zielonym Wzgórzu, stąd ten motyw na etykietach. Worków jest około dwudziestu, taką gromadą będą dobrze widoczne wśród innych skarbów spiżarnianych.






















 ***

Jak Wasze ferie zimowe? Widzę na Waszych blogach, że są regiony gdzie śnieg dopisał i cieszycie się zimą w całej krasie. U nas w tym roku króluje brzydota, brrr. Czekam aż coś ruszy w którąś stronę, albo sypnie białym albo szybko zielonym :)

Pozdrawiam Was serdecznie

Marta

45 komentarzy:

  1. Świetne woreczki, super się prezentują, cudnie ozdobią spiżarnię.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spiżarni jeszcze nie widziałam ale podobno regały są piękne :)

      Usuń
  2. Jakie cudowne woreczki :) Pięknie się prezentują :)

    a ferie.. nim się obejrzałam, prawie się skończyły... :(
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te ferie to jakby przerwa wielkanocna ;) szczególnie dzisiaj mało zimowo:)
      ściskam

      Usuń
  3. Wspaniały pomysł z tymi etykietami! Zajrzyj do mnie na Powoluśku w wolnej chwili. W zdrowym Candy do wygrania mnóstwo pysznych rzeczy, które można przechowywać w takich właśnie cudnych woreczkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wizytę i wpis, przytuptam w wolnej chwili:)
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Woreczki świetne :)
    O ilości pączków nie będę mówić, w tym roku zaszalałam jak nigdy ;-)

    Moje ferie były bardzo pracowite :)

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam takie drobne grzeszki ;) Każdemu wolno...

      Usuń
  5. Oj dawno Cię nie było :p ale dobrze, że już jesteś ;)
    Piękne te woreczki! Świetny pomysł
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Goniu, nie ma mnie, ale zaglądam do Ciebie i innych, często pędem, nawet nie mam czasu na skreślenie paru słów. Mam nadzieję, że to się zmieni :)

      Usuń
  6. woreczki śliczniutkie i słodkie jak cukierki :-)
    super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajomi to pasjonaci dobrej kuchni, te woreczki z pewnością nie będą leżały odłogiem :)

      Usuń
  7. Ech co to musi być za spiżarnia .... marzenie ... woreczki cudne i ta dbałość o szczegóły - Martuś - jesteś MISTRZ !!!
    No to albo białego albo zielonego życzę co tylko wolisz ;))
    Buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolałabym zielone, ale tego białego to mi trochę brakowało, nawet ani razu łopatą nie machałam w tym roku ;P

      Usuń
  8. łojjjjjjjj jak ja też chcę takie woreczki ..jak się podźwignę po zimowym szaleństwie zapukam do Ciebie Marto :)))) i jeszcze przepiśnik spod twoich rąk bym chciała :)))) buziaki i niech albo pada śnieg albo będzie wiosna ....!!!!!bo ja też wracam do tego niewiadomoco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne zarowno woreczki jak i caly pomysl:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Woreczki są śliczne ! O feriach już zapomniałam :)
    13 minął bez strat ))
    J:o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Z tym 13-tym to takie gadanie, jak się ma coś wydarzyć to licho nie będzie czekać na piątek 13-tego, tylko jak łupnie to seryjnie :)))
      pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  11. Ach, od zawsze marzy mi się spiżarnia, taka z prawdziwego zdarzenia. Już widzę te worki w rządku na półkach. Pięknie. Co do aury, stawiam raczej na zielone. U nas na ferie spadł śnieg, a teraz już wiosenne ciepełko. Nawet biedronki tu i ówdzie, na razie w mieszkaniu.
    Pozdrawiam prawie wiosennie. viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również brakuje prawdziwej spiżarni, upycham wszystko w szafki kuchenne ale to za mało - chociaż podejrzewam, że gdyby już była to tylko baby i dziada by tam brakowało ;)
      pozdrawiam

      Usuń
  12. cudowne worki! o spizarni takiej prawdziwej na razie moge pomarzyc.
    ale poczulam inpiracje na udekorowanie sloiczkow kuchennych.
    pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też w słoiczkach, na woreczki brakuje miejsca:)
      ściskam

      Usuń
  13. Woreczki są przepiękne !
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że znajomej też przypadną do gustu :))
      dziękuję za wizytę i komentarz

      Usuń
  14. U nas w Wielkopolsce dopiero teraz zaczęły się ferie, jesteśmy ostatnią grupą. U nas prawdziwe przedwiośnie i wszystkim to pasuje:)
    Worki wyszły rewelacyjnie, piękny podarunek.

    Miłej i słonecznej niedzieli:)
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz cała reszta, która przerwę ma za sobą w tymi ja, Wam zazdrości;)
      Udanego wypoczynku zatem życzę,
      ściskam

      Usuń
  15. Your grain bags and labels look really rustik and lovely. Happy weekend, from Pam in Norway

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne woreczki i bardzo pomysłowe. Pięknie będą prezentowały się w spiżarni. Pozdrawiam serdecznie. Kasia-mazurskie pasje:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mogę się napatrzeć jakie to cuda! Cudownie byłoby mieć taki składzik - spiżarnię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj jak już nie całą spiżarnię to chociaż malutki składzik:) - też marzę,
      pozdrawiam

      Usuń
  18. Czy mogłabym zamówić u Ciebie takie dwa woreczki na orzechy włoskie i laskowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi zapraszam, w sprawie woreczków pisz na maila.

      Usuń
  19. Cudowne te woreczki... Szkoda, ze nie mam spizarki bo z nimi wygladalaby przepieknie i bardzo uporzadkowanie. Moze powinien to byc projekt na ten rok. Jak sie zdecyduje na realizacje, na pewno zglosze se do Ciebie po takie woreczki ;-)

    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też żałuję, że nie mam i póki co nawet kątka żeby go sobie wygospodarować :(
      Ale zapraszam, jak będziesz miała ochotę na woreczki do swojej:)
      pozdrawiam

      Usuń
  20. Piękne woreczki. Tez by się przydało parę, ale jeszcze bardziej marzy mi się taki fartuch-sukienka, jak ten na zdjęciu z prawej strony. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziewczynko Lniana,
    te woreczki to cudo, ja będę miała spiżarnię i już teraz takie chcę. Zrobisz mi?
    Buziole Aga

    OdpowiedzUsuń
  22. Marta, wszystkiego najlepszego!! ♥ Dziękuję za piękne życzenia na moim blogu :)
    Ale numer! 23! :)
    A wiesz, że bardzo dużo moich koleżanek z architektury to zodiakalne ryby? Podobno osoby spod tego znaku obdarzone są częściej niż inne zdolnościami artystycznymi. Hmmm... ;)
    Uściski i sto lat! ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystko co robisz-niezmiennie podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Woreczki-torebeczki...boskie i te naklejki :) och....

    OdpowiedzUsuń
  25. cudne te woreczki, urokliwe,
    strasznie spodobała mi się czcionka - zdradzisz jaka to?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...