poniedziałek, 28 września 2015

Jest tam kto?






Sezon grzewczy rozpoczęty?  U nas tak na pół gwizdka, musimy wspomagać się rozgrzewaczami i ocieplaczami. Gorąca herbata zawsze pod ręką a w wolnej chwili dobra książka i pod kocyk, pled, kołderkę, z kotem  na kolanach. Tak lubię :) A tak siedząc sobie lubię coś kiziać, w czymś przebierać (taka moja mała nerwica natręctw)  - kiedy siedzę pod moim pledem z bąbelkami, palce same do nich idą i automatycznie jak zahipnotyzowana bawię się nimi, kręcę... Do kompletu dołączyły uzależniające lniane poduszki z frędzlami. Dzięki ręcznemu pikowaniu powstała fajna faktura taka w sam raz do głaskania, i teraz moje dłonie mają nowy obiekt zainteresowań, a przy okazji miły dla nich masaż. Nie przypuszczałam, że taki przyjemny efekt uboczny powstanie:)
Czy Wy też miewacie swoje małe natręctwa  - np. zabawa folią bąbelkową?




















***


Udanego jesiennego tygodnia

Marta

52 komentarze:

  1. Przytulać i głaskać coś tak pięknego .... sama przyjemność .... już nawet od samego patrzenia !!!
    Cudnego czasu spędzanego w towarzystwie takich wspaniałości :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obym tylko dziur nie wykiziała;)
      ściskam

      Usuń
  2. Piękne to wszystko! Te kuleczki, frędzelki...
    Mam swojego Misiolka najcześciej na rękach, to moje główne zajęcie :)
    A z mniej przyjemnych rzeczy to np. Papierki po cukierkach zwijam i rozwijam ;)
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och tak Martusiu, Ty masz i do kiziania i do całowania, wąchania, przytulania, to nic, że ręce wyciągnięte do ziemi, krzyż daje o sobie znać, te przyjemności rekompensują wszystko.
      ściskam cieplutko

      Usuń
  3. Jest, jest :) Ahoj!!!!
    Chwościki wyborne, Martuś! A piękna w jednym poście tyle, że oh....! U nas, póki co, 18 stopni w dzień, cudne słońce i jeszcze piękniejsze mgły, więc żadnych ocieplaczy, cieszę się piękną jesienią i pozdrawiam mocno wraz z Twoimi kocikami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och zazdroszczę tego ciepełka, u nas słońce świeciło, ale gdy tylko zaszło za chmury robił się ziąb i mieszkanie szybko się wychładza. Jakby nie patrzeć jesień mamy, oby była pełna słonecznych dni, bo ich brak bardzo odczuwam, z każdym rokiem dotkliwiej,
      pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  4. Ależ piękne te Twoje natręctwa :) Mistrzostwo świata po prostu :)
    Też lubię kiziać moje małe biało czarne natręctwo ;-) ale jak już jestem w domu to prawie mi brak sił, żeby jeszcze coś skubać poza futrem na kolanach.

    Uściski Marto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, nie wierzę, że Ty nie lubisz głaskać swoich patchworków - ja nie mogłabym się oprzeć:)
      Ale masz rację, bywają takie dni, że po powrocie do domu, najmniejszy ruch urasta do rangi ogromnego wysiłku, czasem i mruganie wydaje się nie do przejścia - wtedy po prostu padam i niech się dzieje co chce:)
      przesyłam serdeczności

      Usuń
  5. Twoje pomysły są rewelacyjne! A zdjęcia to mistrzostwo świata. Mało kto dorównuje Ci w tej sztuce. Jestem pełna uznania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jesteś, nawet nie wiesz ile ja zdjęć napstrykam zanim uznam, że są godne zamieszczenia, a i to nie zawsze jestem zadowolona. Dziękuję Ci bardzo
      ściskam cieplutko

      Usuń
  6. O rajuśku, masz kobieto cierpliwość do takiego pikowania! Ja bym chyba oszalała, chociaż chciałabym mieć troszeczkę wolnej chwili i coś poszyć, spotkać się z igłą i nitką. A tu perspektywa spotkania daleka. Ech.... Piękne, podziwiam Cię.

    Natręctwa, tak mam świerzbienie rąk. Jak dłużej nic nie maluje to aż mnie nosi i szukam co by tu przemalować, albo domalować... dobrze że mam dużo powycinanych różnych nieobrobionych drewienek to mam co w wolnej chwili malować. Nie lubię bezczynności, ona mnie męczy, pewnie to dziwne, ale tak już mam.

    Pozdrawiam
    Iz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z cierpliwością bywa różnie, ale zawzięłam się:) A tobie życzę chwili wytchnienia, zamień dla odmiany drewienka na igłę z nitką:))
      buziole

      Usuń
    2. Kochana czasami zamieniam, ale jest to raczej przymus podwinięcia czegoś, czy też przerobienia. To prawda brak czasu, powoduje iż maszyna sobie leży schowana, a mnie się znowu kupka uzbierała by spotkać się z igłą i nitką.

      Miłego tygodnia.
      Iz

      Usuń
  7. Piękne! Mistrzostwo! Wzdycham do tych cudeniek :) Nie potrafię usiedzieć w miejscu i wiecznie muszę mieć czymś ręce zajęte :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też lubię popstrykać foli bąbelkową :) to wciąga ;) pierwsze zdjęcia cudowne! ale słodziak! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, folia jest świetna, też lubię:)
      pozdrawiam

      Usuń
  9. Marto :))
    szarości cudności :))
    a ten rudy przerywnik przekochany ;))
    to siechyba nazywa zespół niespokojnych rak ;)) też nie lubię leżeć bezczynnie :) albo szydełko, kubek z herbatą lub frędzelki lubię ściskać - kota niestety brak ;))
    pozdrawiam serdecznie
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rudy przerywnik musi być, wszędzie go pełno;)
      A ja muszę się chyba przeprosić z szydełkiem, bo dawno się nie widzieliśmy
      pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  10. Świetne! I kot od czasu do czasu może sobie zapolować na któryś chwaścik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kot ciągle na coś poluje, a najchętniej na moją misternie rozłożoną robótkę, w sam środek potrafi się władować :)
      pozdrawiam

      Usuń
  11. uwielbiam folię bąbelkową :-)) niestety mąż nie toleruje gdy ją wyduszam, więc rzadko mam ku temu okazję.pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to mężowi też coś do łapek włóż, jak się czymś zajmie to nie będzie zwracał uwagi na pstrykanie ;)
      ściskam cieplutko, fajnie, że wpadłaś:)

      Usuń
  12. Cudowne! Cudowne poduchy. Natręctw nie posiadam, no chyba, że słonecznik leży w zasięgu ręki ;) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słonecznik to pasjami, aż w miseczce dno zobaczę :)

      Usuń
  13. Ależ pięknie....
    U nas też dogrzewamy się herbatami i zupami krem, bo kaloryfery póki co zieją chłodem. ;) Mam nadzieję, że już niedługo... Cudowne frędzle! A natręctwa...mam wiele. Folia bąbelkowa to jedno z nich.Zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruchliwe łapki zawsze coś fajnego wynajdą,
      pozdrawiam

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. o tak, zdecydowane, ten to zawsze sobie umości najlepszą miejscówkę
      pozdrawiam

      Usuń
  15. Właśnie się grzeję pod kołderką i nie wystawiam noska na to zimno :) byle do wiosny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e, ja myślę, że jeszcze ciepła jesień o sobie przypomni, oby jak najdłużej.
      trzymaj się cieplutko:)

      Usuń
  16. Ja jestem uzależniona od głaskania kota :) Tylko, że kotu nie zawsze się to podoba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś wiem o tym:) mój też nie należy do pieszczochów

      Usuń
  17. Jak Ty to wszystko robisz? Same cuda :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. Marta, wszystko C U D O W N E!
    A co to za kotek? :) Bardzo fotogeniczny.
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to nasz tygrys syberyjski, wszędzie go pełno:)

      Usuń
  19. Marta, ja po prostu nie moge wyjsc z zachwytu nad tym co Ty potrafisz...

    OdpowiedzUsuń
  20. Folia bąbelkowa to jest TO! Jak przychodzi do mnie jakaś paczka ja zamiast bawić się zawartością siedzę i wyciskam:) Poduszki piękne- zdolna babeczka z Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Cuuuudne! Jak juz sie dorobie i bede miala kasy jak lodu to kupie wszystkie Twoje prace, wszystkieeee! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tusia, ja po prostu nie pojmuję, jak można być aż TAK!!!!! twórczym....
    Buziaki z daleka.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak zwykle u Ciebie wspaniałości :-) ile to trzeba mieć cierpliwości, żeby tak ręcznie pikować! :-) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajne fotki z kociakiem :)))) Widzę, że jesteś bardzo uzdolniona, gratuluję :)
    Na pewno jeszcze zajrzę... pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Przecudowne te poduchy! Ileż trzeba cierpliwości i dokładności, żeby stworzyć takie dzieła. Podziwiam
    i pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  26. Thank you! I always use your ideas, and I appreciate the time and effort you put into sharing these lessons!Apple MacBook Laptop HD Wallpaper

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...