piątek, 16 października 2015

peace & love

Ja dzisiaj z takim przesłaniem. To chyba wydarzenia jakie mają miejsce od dłuższego czasu mnie tak natchnęły. Dosyć mam tego co się dzieje i w kraju i na świecie. Gdyby ludzie bardziej byli nastawieni na drugiego człowieka, na dawanie a nie branie, wszystkim żyłoby się lepiej.
Więc kochajcie się ludziska!!!

A co to natchnienie przyniosło - ze starej skóry, która przeleżała w szafie lat... nie wyjawię ile, w oczekiwaniu na zlitowanie, uszyłam sobie jesienną torbę. Miała być kurtka - najpierw ramoneska, później klasyczna marynarka, następnie coś w stylu grunge, pilotka i wiele innych chodziło mi po młodej, gniewnej jeszcze głowie aż ochota poszła w zapomnienie. Też tak czasem macie?
Torbę połączyłam ze zgrzebnym lnem (a jakże), uszyłam z niego wyjmowaną dużą saszetkę, lekko wystającą ponad część ze skóry. Ozdobiona jedynie małym chwościkiem przy suwaku i pacyfką.
A kalendarz w lnianej okładce zapinany na skórzany paseczek idealnie do niej pasuje...






















zatem peace & love Kochani, peace & love...


***


Marta

23 komentarze:

  1. Peace Peace....
    też mam podobną torbę z saszetką na smyczy, fajny patent :)

    Mega te Twoje wytwory.
    Co do zmiany koncepcji chyba mi się taka gama jeszcze nie zdarzyła, hi hi hi :)

    Ściskam Marto :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z pomysłami to istny szał, czasem je zapisuję, rysuję, projektuję, odkładam i po jakimś czasie stwierdzam, że się nie uleżały jednak i nic z nich nie wychodzi. Ale najczęściej siedzi w głowie, szybko realizuję i okazuje się, że bingo, to było to, bywa też tak, że zmieniam w trakcie realizacji i też jest ok. Więc ciągła karuzela:)
      pozdrawiam

      Usuń
    2. bo najczęściej trzeba szybko realizować, jak odczekasz to z torby wyjdzie ramoneska ;-)

      Usuń
  2. Rewelacyjny zestaw! Zarówno torba z saszetką i notatnik:)
    Kiedy będzie taki notatnik w butiku?:)
    Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alusia, zapewne wkrótce zamieszczę je o ile czas pozwoli, ale zawsze możesz pisać w sprawie zamówienia do mnie na maila:)
      uściski

      Usuń
  3. Kapitalne i jedno i drugie.
    Podziwiam jak zawsze.
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Torbiszon się super sprawdza, chyba skórze na dobre wyszło, że nie powstała z niej kurtka :))

      Usuń
  4. Zestaw IDEALNY !!!!
    Miłości moc :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga, wzajemnie peace and love dla Ciebie:
      uściski

      Usuń
  5. Piekne prace, czarna torba rewelacja taką lubię
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaga, miło, że zaglądasz. Ja ciągle zagoniona i tak mało czasu na przyjemności. Wpadam najczęściej i nie zostawiam śladu, ale do Ciebie zawsze z przyjemnością.
      uściski

      Usuń
  6. Bardzo sympatyczny komplecik! Podoba mi się. Zapraszam do siebie w wolnym czasie na candy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, z pewnością zajrzę:)
      pozdrawiam

      Usuń
  7. Świetny notes i przesłanie ponadczasowe i nieśmiertelne. O sytuacji na świecie i w kraju wypowiadać się nie będę, bo czasu nie starczy...i miejsca. Gdyby wszyscy wychodzili z założenia "żyj i daj żyć innym", byłoby nam wszystkim na świecie lepiej. Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bombowy komplet! I jedno i drugie nosiłaby i brałabym w ciemno! U mnie też materiały leżą, niektóre od kiedy pamiętam... Len i skóra... Połączenie idealne!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. craftujące osoby chyba tak maja, że zdobywają jakieś materiały z zamiarem szybkiego zużycia a poźniej i tak muszą swoje odleżeć:))

      Usuń
  9. Witam! Super ta torba i notatnik, też bardzo lubię len, bardzo podoba mi się połączenie pasków z torebką to chyba są napy, chodzą mi po głowie breloki właśnie połączone takimi napami ale nie mam pojęcia jaki sprzęt byłby dobry do tego i w przystępnej cenie.... będę ogromnie wdzięczna za jakąś podpowiedź, dziękuję pozdrawiam i podziwiam !!! Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paski mocuję za pomocą nitów kaletniczych, nie potrzeba do tego skomplikowanych narzędzi, jakiś zwykły wybijak do robienia otworków i zabijak do nitów - znajdziesz w sieci albo sklepie szewsko-kaletniczym.
      pozdrawiam

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...