środa, 20 lipca 2016

Fotel i poduchy

Wiem, wiem, już dawno miałam pokazać mój nowy, stary fotel. Wreszcie go ukończyliśmy wespół w zespół z Markiem, co ja bym bez niego zrobiła. No ale sam sobie tej roboty napytał, bo z myślą o mnie nabył za całe 50 zł fotel. Fotel jest niewielki tak jak i ja. Na wszystkich normalnych rozmiarów krzesłach i fotelach stopami ledwie dotykam podłogi, a ten jest taki w sam raz dla mnie :)
Niestety nie mam zdjęć jak wyglądał przed zrobieniem, ale możecie sobie wyobrazić, tapicerka w kwiatki kolory brudne beże z brązem i bordo, masakra. Dodatkowo pod podłokietnikami był rattan, którego nie uzupełnialiśmy celowo, pozostały po nim urocze otworki do mocowania. Nie chciałam by wyglądał na taki prosto od tapicera, dlatego tkanina jest mocowana do konstrukcji za pomocą zwykłych czarnych gwoździków a nie taśm. W początkowych zamierzeniach oparcie miało być zrobione z patchworku, ale po przymiarkach stwierdziliśmy, że plecy lepiej z nim wyglądają. Przypomina mi to plecy dobrze skrojonej sukienki. Mam nadzieję, że z czasem całość nabierze większej patyny, a len się ładnie zestarzeje.






 tu chyba nie ma wątpliwości kto sobie rości prawa do mojego fotela.

***
Będąc już przy kolorach naturalnego i czarnego lnu, poniosło mnie w stronę etno i machnęłam kilka poduch z ręcznie naszywanymi aplikacjami. Dostępne są w moim sklepie  TUTAJ








***

Poniżej kilka zdjęć spotkanej przy drodze urokliwej chatki, detale zwróciły moją szczególną uwagę:








  

***


Mam nadzieję, że dobrnęliście do końca:)

ściskam cieplutko

Marta



21 komentarzy:

  1. piękne kadry i piękny fotel ....pozdrawiam serdecznie :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne ujęcia.Fotel niesamowity .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotel mój ulubiony, ale na starociach wypatrzyłam następną perełke. Zastanawiam się czy brać :P

      Usuń
  3. Rewelacyjny fotel! JEDYNY taki w calym wszechswiecie!!!
    Gratuluje i pozdrawiam
    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja też uważam, że jedyny w swoim rodzaju i taki mój, no i kota :))
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Piękne poduchy. Napracowałaś się, ale efekt jest WOW. Chatka jest cudowna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały urlop na nie poświęciłam, ale dużą frajdę mi to sprawiło. Szycie ręczne to zupełnie coś innego niż maszyną :)
      ściskam

      Usuń
  5. Kapitalny fotel,wprost niesamowity.
    Ale chatka przeurocza, uwielbiam takie zdjęcia.
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Fotel wyszedł nie z tej ziemi! Chętnie bym w takim usiadła (byle bym nie zarwała, skoro mały!). Poduchy też mi się podobają. Mają swój nieodparty urok. Co do chatki, to po prostu się zakochałam! Urocze miejsce dla jakiegoś... ducha :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Chatka obłędna! Piękne zdjęcia jej zrobiłaś! :) A fotel...no co ja mam powiedzieć? Jest świetny! Ja jeszcze szukam swojego wymarzonego... Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczyny, dziękuję pięknie za wizytę i tyle ciepłych słów, pod adresem fotela i poduch.
    Co do chatki cóż, skradła moje serce, ma idealne proporcje, piękne wysokie okna, tylko szkoda, że jest w fatalnym stanie i niestety nie da jej się uratować, niemal wszystkie bale są spróchniałe, czego na pierwszy rzut oka nie widać. Ale kiedyś muszę ją obmierzyć, bo naprawdę ma piękną i proporcjonalną bryłę.
    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny material dobralas na ten fotel...brawo dla calej ekipy....usmialam sie z tych nog co nie dostaja do ziemi...
    calusy

    OdpowiedzUsuń
  10. Pisałam już na ig, ale musiałam się powtórzyć ;) Cudny fotel! Dziurki po ratanie świetnie komponują się z gwoździkami, tworzą podobne linie i wszystko wygląda tak jakby było zamierzone :)
    Poduchy też piękne, nie śmiej się, ale zanim doczytałam, że wzór jest naszywany zastanawiałam się skąd taki wzór na lnie ;)
    Pozdrawiam ciepło z raczej jesiennej niż letniej Walii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś pięknego :) . Ręcznie szyte rzeczy mają tyle uroku i klasy. Niestety nie mam cierpliwości na takie cudeńka. Zdjęcia jak zwykle zachwycające :) . Pozdrawiam, zapraszając również do mojego bloga - www.iameverywoman.eu - Margot

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny fotel Wam wyszedł!

    OdpowiedzUsuń
  13. Z Twych słów wnioskuję, że podobnego wzrostu jesteśmy ;))) fotel wyszedł przepięknie i wcale się kotu nie dziwię :)
    Poduchy .... dzieło sztuki !!!
    A domek ....kiedy tak patrzę przypomina mi się stary dom mojej Babci...szkoda, że już go nie ma ...

    OdpowiedzUsuń
  14. Metamorfoza fotela wspaniała. Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...