niedziela, 20 listopada 2016

Szarości

Szare, grafitowe, bure, stalowe, dymione - to moje ulubione kolory... dlatego w moich pracach sięgam po nie najczęściej. Tym razem obrus uszyłam z lnu w kolorze stalowym, ciemnym jak jesienne chmury. Do wykończenia uszyłam 354 rurki i wyszła wariacja na temat frędzli. W rogach chwosty, ale te już znacie z poduszek i innych prac...






Te tralki z łuszczącą się farbą to zdobycze, których nie mogłam ominąć obojętnie. Mam nadzieję, że wkrótce pokażę co z nich powstało.

 













***

Bezglutenowy chleb pieczemy 2 razy w tygodniu, trudno mi podać przepis, bo za każdym razem stosuję inne proporcje mąk i robię to na oko. Efekt za każdym razem jest inny, tym razem taki pięknie spękany...






***

Do następnego napisania


Marta




14 komentarzy:

  1. Podusie z frędzlami są rewelacyjne! cudeńka.

    OdpowiedzUsuń
  2. cuda cuda te szarości :) pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jakoś tak mi te szare pasują, w kolorach mimo, że lubię nie czuję się najlepiej:,
      pozdrawiam

      Usuń
  3. Jak ja uwielbiam patrzec na Twoje dziela!!!
    Pozostaje w zachwycie...
    A

    OdpowiedzUsuń
  4. Również uwielbiam szarości :) Poduchy są genialne. Podziwiam cierpliwość w robieniu frędzli.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie przy ich robieniu uczę się cierpliwości, taka terapia zajęciowa :))

      Usuń
  5. uwielbiam te Twoje frędzelki - nie miałabym cierpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem przekonana, że dałabyś radę :)

      Usuń

  6. good topic thanks for post for sharing on website ..
    หนังไทยใหม่

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...